viagra samplesviagra high blood pressureviagra super activeviagra jellyviagra costviagra theme songviagra make you last longerviagra 100 side effectsviagra original useviagra 100mg reviewviagra vasodilatorviagra alternativeviagra y alcoholviagra informationviagra usaviagra patent expirationviagra ukviagra like drugsviagra online prescriptionviagra jokes emailviagra erowidviagra los angelesviagra with alcoholviagra interactionsviagra nitratesviagra cost walgreensviagra headquartersviagra no prescriptionviagra levitra cialisviagra joint painviagra shelf lifeviagra ringviagra or cialisviagra paypalviagra voucherviagra japanviagra and cialis togetherviagra expirationviagra vs cialisviagra mgviagra erectionviagra useviagra kidneyviagra email virusviagra under tongueviagra priceviagra super forceviagra without edviagra virus emailviagra 3viagra before and afterviagra vs levitraviagra juicingviagra eye problemsviagra and womenviagra gumviagra use in womenviagra jetviagra horror storiesviagra questionsviagra directionsviagra jingleviagra and grapefruitviagra soft tabsviagra buyviagra vs genericviagra blogviagra generic dateviagra when to takeviagra videoviagra zurichviagra recreational useviagra headacheviagra zonder receptviagra 30 pills 100mg eachviagra and alcoholviagra how it worksviagra use in young menviagra triangleviagra za muskarceviagra ingredientsviagra effectsviagra substituteviagra blue visionviagra vsviagra generic nameviagra mexicoviagra next day deliveryviagra nitric oxideviagra triangle barsviagra kick inviagra womenviagra pillsviagra commercial songviagra kenyaviagra use directionsviagra drug interactionsviagra dosesviagra vs levitra vs cialisviagra side effectsviagra quick tabsviagra kidsviagra cialisviagra vs. birth controlviagra canadaviagra youtube channelviagra effects on womenviagra by mailviagra para mujeresviagra premature ejaculationviagra kaiser permanenteviagra kick in timeviagra empty stomachviagra in canadaviagra blindnessviagra virusviagra goldviagra off patentviagra 150 mgviagra 100viagra 100mg priceviagra you raise me upviagra side effects alcoholviagra with dapoxetineviagra adviagra in the waterviagra fallsviagra grapefruitviagra urban dicviagra professionalviagra buy onlineviagra young ageviagra historyviagra musicviagra makes a romantic relationshipviagra indicationsviagra from indiaviagra overdoseviagra best priceviagra newsviagra experiencesviagra maximum doseviagra las vegasviagra for womenviagra 10mgviagra rxviagra 3000mgviagra discount couponviagra patentviagra testimonialsviagra and zocorviagra walmartviagra overnightviagra 30 day free trialviagra young menviagra prescriptionviagra doesn't workviagra timeviagra 30 minutesviagra and ecstacyviagra 25mg side effectsviagra gelviagra za zeneviagra over the counter

Recenzja Art of Murder: Klątwa Lalkarza

Seria dziwacznych morderstw w Stanach. Podobna zbrodnia we Francji. Martwi ludzie pozawieszani na hakach. W pobliżu ciał znajduje się XVIII- wieczna laleczka. Agentka FBI- Nicole Bonnet wyrusza do Paryża w celu ujęcia psychopatycznego mordercy i powstrzymania go przed kolejnymi makabrycznymi zbrodniami…
Zapraszam Was do przeczytania recenzji Art of Murder: Klątwa Lalkarza- kontynuacji Art of Murder: Sztuka zbrodni.

Fabuła:

Może Was zaskoczę, a może nie, ale fabuła jest dobra(!). Naprawdę. Ba, w porównaniu z innymi “hitami” CI można również przyznać, że jest ona świetna, ale o tym później. Wcielamy się w postać 29- letniej kobiety- Nicole Bonnet. Naszym zadaniem we Francji (nie jest to jedyny kraj, jaki przyjdzie nam odwiedzić) jest odnalezienie i schwytanie tytułowego Lalkarza- mordercę, który likwiduje swoje cele w oryginalny sposób. Mianowicie, wiesza ciała na haki i ustawia w jakiejś pozycji (dlaczego nie ma KRWI?) Oczywiście, jak to często bywa, wszystko i wszyscy są przeciwko nam, dlatego też na własną rękę musimy złapać okrutnego zbrodniarza. Wraz z postępem w grze i poznawaniem jej fabuły (historia sięga do dość dalekiej przeszłości) może wydać nam się troszkę pogmatwana, ale na szczęście wszystko w końcu się wyjaśnia.  Całej tej intrydze nie mam nic do zarzucenia, zwłaszcza że są w niej nawet nieoczekiwane zwroty akcji (WHOA).

Audio:

Pora sprawdzić, jak w tej taniej przygodówce mają się dźwięki. Właściwie to nic specjalnego, kilka mrocznych meldoyjek w głównym menu oraz podczas gry w tle. Chociaż szału z tym wszystkim nie ma, to muzyka ta jest naprawdę nastrojowa i klimatyczna.
Pomimo że jest to gra polskich autorów, mamy tutaj do czynienia z kinowym spolszczeniem. Ja się z tego powodu cieszę. Gdyby próbowano zdubbingować, znowu nie trafiono by z głosami dla postaci, a tak to wszystko w porządku (ach polskie dubbingi [Alone in the Dark]). Wracając, dźwięki w porządku, bo czego tu wymagać od tego typu gry?

Grafika:

Podobnie, jak w większości przygodówek. Lokacje zrobione są w 2D, a poruszanie się postaci i w ogóle ich bycie  zawdzięczamy silnikowi z gry Syberia (to była gra!).  Przyjdzie nam zwiedzić kilkanaście lokacji we Francji, Hiszpanii oraz na Kubie. Wszędzie możemy obserwować naprawdę dobre ich wykonanie. Od czasu do czasu pojawiają się jeszcze sekwencje filmowe i one również robią wrażenie.
Zauważyłem taką fajną rzecz w modelu postaci Nicole. Niezależnie od sytuacji, czy grozi jej zawalenie się nad nią sufitu, złapanie przez mordercę czy też po prostu siedzenie sobie w bezpiecznym hotelu, ona zawsze delikatnie się uśmiecha. Widać ma świetny dzień , no a co? W końcu ściga seryjnego mordercę bez niczyjej pomocy.

Rozgrywka:

W AoM gra się dość przyjemnie, nie licząc kilku irytujących zagadek. Są też zagadki łatwiejsze. Dużo łatwiejsze. Serio, spodziewałem się czegoś lepszego, a przez to musiałem…zajrzeć do poradnika (TAM TAM TAM, tak moi drodzy, nie jestem weteranem przygodówek), jak się okazało, rozwiązanie było proste i sensowne.  Jest tutaj troszkę łażenia i wszystko trzeba robić według ustalonej kolejności, gdyż później po prostu nie będziemy mogli wykonać jakiejś czynności, bo: albo coś jeszcze nie działa, albo bohaterka nie wie i nie chce nic zrobić (a niech ją).
Ach, nie ma to jak ten super trend w grach wydłużający rozgrywkę, ale już nieco irytujący. Na przykład: dostaliśmy zadanie naprawy motoru. Przebitą oponę zanosimy do mechanika. On nam mówi, że ma już pełne ręce roboty, i że musimy mu pomóc. No i jak się okazuje, jego jedyną pomocą było użyczenie jednego czy dwóch sprzętów(HURA). Nie no, ale zawsze to jakaś pomoc.
Muszę przyznać, że niektóre zagadki zatrzymały mnie i potrafiłem nie grać przez kilka dni, jednak w końcu się przemogłem, bo naprawdę chciałem poznać zakończenie.

Podsumowanie:

Czas podsumować grę w mojej jakże niedługiej recenzji. Jest to przygodówka point & click z dobrą, wciągającą fabuła. Większość zagadek jest dosyć łatwa, dlatego bardziej polecam ją niedzielnym graczom(nie, nie casualom). Klimatyczne, przygnębiające dźwięki dodają nastroju. Grafika to lokacje 2D, ale wygląda to całkiem dobrze. O wiele lepiej prezentują się sekwencje filmowe. Widać, że City interactive starało się zrobić dobrą, ale i niedrogą grę. Udało im się. Gdyby tylko nie poskąpili budżetu, na pewno wyszłaby im świetna gra, która na zachodzie zbierałaby super oceny i sprzedawały się. Cóż, teraz można już tylko gdybać, Art of Murder to naprawdę dobra gra. Brawo panowie (i panie) z City Interactive!

8/10

One Response to “Recenzja Art of Murder: Klątwa Lalkarza”

  1. Kurczę... artykuł wisi na stronie już tak długo, a jeszcze nikt go nie skomentował?
    A co Ty sądzisz o tym, co napisałem?

Pozostaw dla nas komentarz