Od zawsze uwielbiałem strategie, poczynając od różnych wersji Commanderów a na ekonomicznych gierkach kończąc. Oczywiście wśród tych niezliczonych tytułów przewijały się gry o tematyce kosmosu (Homeword, Galactic Civilizations). Powróćmy jednag do tytułowego Sins of a Solar Empire. U Nas nad Wisłą gra ta jakoś nie mogła znaleźć wydawcy. Dziwiło to tym bardziej, że gra na świecie otrzymywała bardzo pochwalne recenzje.
W końcu i do naszego kraju zawitała za sprawą Nicolas Games (należy nadmienić, że tłumaczenie gry zostało wykonane przy współpracy ze społecznością tejże gry).
Fabuła
W grach tego typu już od początku karmieni jesteśmy wspaniałym intrem wprowadzającym nas w fabułę konfliktu w którym to mamy pomóc w zwyciężeniu. Każda rozgrywka to kolejny element w kampanii. W przypadku Sins of a Solar Empire tak nie jest. Jest to spore zaskoczenie dla starych wyjadaczy. Oczywiście jest na początku malutkie intro wprowadzające Nas w świat w którym przyjdzie nam się zmierzyć, ale cała rozgrywka nie jest prowadzona na zasadzie kampanii. Z jednej strony jest to niewątpliwy minus bo brakuje nam ciągłego rozwoju pomiędzy poszczególnymi kampaniami, wpływu naszych wysiłków na całościowy obraz świata. Z drugiej jednak strony każda rozgrywka w Sins of a Solar Empire to cała miniaturowa kampania, a licząc że możliwości rozgrywki jest bardzo dużo (wiele map), za każdym razem możemy stanąć po innej stronie konfliktu (3 rasy), za każdym razem zaczynamy od przysłowiowego zera. Można by rzec, że ilość godzin zabawy przed nami jest nieograniczona. Do tego należałoby doliczyć zewnętrzne mapy (dostępne w sieci) i tryb multiplayer.
Multiplayer
Multiplayer to chyba najważniejsza funkcjonalność w tej grze. Tak naprawdę to każda rozgrywka to multiplayer. Każda nasza gra może być rozgrywana w trybie 1 na 1, ale też jako 2 na 2, 4 na 4, 2 na 2 na 2 na 2. Łącznie graczy może być aż 8 i każdy z nich może być sterowany przez różnych graczy lub przez komputer. Dodajmy do tego, że początkowy rozkład sił w grze (podział na grupy) nie musi odpowiadać temu co będzie na końcu.
Flota
To co Tygryski lubią najbardziej to kosmiczna flota którą rozniesiemy w pył każdego przeciwnika. W grze w której rozgrywka militarna stanowi bardzo ważny punkt, możliwości floty i jej sterowanie to chyba najważniejsze zadanie dla twórcy. Z jednej strony chęć dania graczom do dyspozycji dużej floty a z drugiej strony możliwości ogarnięcia wszystkiego przez gracza.
W Sins of a Solar Empire rozwiązanie jest bardzo dobre, co by nie powiedzieć doskonałe. Rodzaje statków podzielone sa na 3 grupy (linowce, fregaty i krążowniki), każdy model ma swoje zadanie (od kolonizacji, poprzez wsparcie, bombardowanie). Ilość dostępnych typów jest ograniczona do minimum i w każdej grupie znajdziemy około 4-6 typów okrętów. Takie minimum w zupełności wystarcza. Do tego twórcy gry wprowadzili ograniczenie w postaci punktów floty (większe okręty zabierają więcej punktów floty) których na początku za dużo nie mamy. Oczywiście wraz z rozwojem możemy powiększać swój zasób punktów floty.
Wszystkie statki możemy grupować w grupy lub floty. Do tego jeszcze dodajmy, że każdy okręt zdobywa doświadczenie które wpływa na walkę.
Badania
Badania w grach RTS to również podstawa. Tutaj również znajdziemy taką funkcjonalność. Istnieją oczywiście różnice pomiędzy technologiami poszczególnych ras, choć część ma dość podobne działanie pomimo różnych nazw. Technologie są podzielone na cywilne i wojskowe (osobne budynki laboratoriów). W oknie gdzie zarządzamy badaniami dostępny również mamy panel do rozbudowywania ilości punktów floty i ilości możliwych liniowców oraz panel do badania artefaktów które możemy znaleść na kolonizowanych, lub zdobywanych planetach.
W panelu danej planety poza rozkazami budowy różnej infrastruktury (cywilnej i obronnej) mamy również dostęp do badań związanych z samą planetą. Możemy powiększać jej możliwości infrastrukturalne (więcej możliwych budynków), jej obronność, ilość populacji (większe dochody) oraz właśnie badania samej planety, które mogą przynieść różne znaleziska w postaci np. artefaktów.
Oprawa audiowizualna
Grafika to pełne 3D choć czasami sprawia wrażenie mającej ograniczenia. Widać to szczególnie po tym, że wszystkie statki, planety, gwiazdy i inne obiekty ustawiają się raczej na jednym poziomie. Po za tym mamy możliwość dowolnego obracania i skalowania widzianego obszaru rozgrywki. Możemy oglądać całą galaktykę lub z lubością przyglądać się obrażeniom jakie zadaje nasza flota przeciwnikowi. Dźwięk jest na tyle wkomponowany w tło gry, że nie absorbuje gracza w żaden sposób. Po prostu jest. Pamiętajmy, że jest to RTS i najważniejsza jest tu dla Nas rozgrywka decydująca o losach świata.
AI
Na szczególną uwagę zasługuje również AI w grze. Algorytm AI jest naprawdę bardzo dobrze napisany i czasami odnosi się wrażenie że to nie komputer a jakaś osoba gra z nami. Floty potrafią się przemieszczać w dość logiczny sposób, uciekają gdy są za słabe, próbują nas wciągnąć w okolice obronne przy własnych planetach a tym samym same starają się nie zbliżać do naszych fortyfikacji. W momencie gdy zaatakujemy pojedynczy obiekt gdzieś w kosmosie w miarę małą flotą, możemy być pewni że niedługo nadleci o wiele większa flota z pomocą dla pojedynczej jednostki.
Podsumowanie
Gra naprawdę wciąga a ilość możliwych do przeprowadzenia rozgrywek oszałamia. Na małej mapie to czas około 12 godzin gry, na dużych mapach z 8 przeciwnikami i setką planet rozgrywka może się ciągnąć ponad 2 tygodnie. Do tego możliwość dowolnej zmiany rasy. Sama grywalność gry stoi na bardzo wysokim poziomie, ilość możliwych opcji nie wprowadza chaosu i jest na odpowiednim poziomie. Oprawa dostarcza wszystko to co najważniejsze, aby rozrywka nie traciła nic ze swoich plusów. Widać, że ludziom robiącym grę zależało na dostarczeniu maksymalnej rozrywki bez zbędnych bajerów.
9/10
Wczytywanie...
To ja skomentuję jako pierwszy. Trafiłem na tą stronę szukając info o tej grze. Więc pewnie jak będę miał odpwiednie fundusze, nie zapomnę o tej grze (jest tyle gier na świecie) oraz czas na granie to ją kupie, bo jak widać po opiniach i twojej recenzji jest tego warta.
PS.Wrzuć jakieś obrazki z gry.